Czy akceptujesz samą siebie?

Hejka, ostatnio pisałam do was o mojej minimalnej korekcji zębów i wtedy pomyślałam, że poruszę bardzo ważny temat, który może wydawać się banalny, ale bardzo bym chciała, żeby ten wątek pojawił się na tym blogu. My kobiety mamy to do siebie, że zawsze znajdziemy w sobie jakąś najmniejszą wadę, którą chcemy zmienić. Uwielbiamy się upiększać i co raz bardziej doprowadzać się do ideału, który siedzi nam w głowie. Przez to często zapominamy, jakie już jesteśmy piękne i perfekcyjne. Czasem nasze pragnienia przysłaniają nam to, co już mamy. Ja, gdy byłam młodsza, nie wiele, bo jakieś 2-3 lata temu miałam bardzo dużo kompleksów. Zawsze sobie powtarzałam, że wszystko we mnie jest złe i muszę to zmienić. Chciałam przede wszystkim zrobić wiele operacji plastycznych, takich jak powiększanie ust, powiększanie biustu, korekcja nosa, korekcja policzków, wycięcie opadającej powieki i powiększenie pośladków. Na szczęście zdałam sobie sprawę, że to wszystko nie jest mi potrzebne. Może pokazał mi to czas, ale też bardzo wspierał i wspiera mnie chłopak, który zawsze się śmiał z tego, bo wiedział doskonale, że jestem ładna i bez tego. Teraz nie widzę w sobie małych ust, tylko uważam, że są takie w sam raz i bardzo mi się podobają. Kompleks na temat mojego nosa zamienił się w to, że mój nosek lekko zadarty do góry jest moją wizytówką, po której można mnie rozpoznawać, tak samo jest w przypadku policzków. Nadal uwielbiam się upiększać, ale robię to mniej ingerując w moje ciało.  Używam odpowiednich kosmetyków, dzięki, którym czuję i wyglądam lepiej, do tego dokładam sport w miarę możliwości, który jest ważny w naszym życiu. Ważna też jest nasza dieta, jaką stosujemy, gdyż nie jest nam tylko potrzebna do tego żebyśmy byli zdrowi, ale to, co jemy wpływa na wygląd naszej skóry. Nie mówię, że totalnie pozbyłam się kompleksów, nawet nie jestem pewna czy można to całkowicie zlikwidować, ale staram się z tym walczyć i pomagają mi w tym moi najbliżsi. Jednak apeluje do was moje kochane, że nie ma sensu szukać u siebie niedogodności, tylko warto zastanowić się czy jest wam potrzebne do szczęścia to wszystko. Czy dzięki tym, że będziemy ciągle zmieniały swój wygląd, aby nadążyć nad kanonem piękna będziemy szczęśliwe? Ja uznałam, że nie. Szczęście daje mi to, jaka jestem naprawdę i to, że mogę czuć się swobodnie. Do tego dochodzą nasi bliscy, którzy nieustannie nas wspierają i są z nami i na pewno nie kochają nas za to czy mamy duże usta czy małe. Zauważyłam, że głownie nakręca nas Internet, bo oglądamy wszystkie modelki, które tak naprawdę też mają jakieś kompleksy i niestety dołuje nas to, że nie jesteśmy takie „idealne”. Ale uważam, że każda z nas jest idealna, gdy dba o siebie w sposób naturalny, bez sztucznych ingerencji w ciało. Nie uważam, żeby zaraz przestać robić operacje plastyczne, bo czasem są one nam potrzebne, ale często same sobie wmawiamy, że ich potrzebujemy.



Bardzo chciałam wyrazić swój pogląd, jaki teraz mam na to. Mam nadzieję, że wiele osób nakłonię tym do refleksji. Piszcie, jaki wy macie pogląd i jak radzicie sobie ze swoimi kompleksami.

Wiki

Komentarze

  1. Szczerze ja nigdy nie myślałam o operacjach plastycznych. ale cały czas mam swoje kompleksy chociaż takie, że chcę schudnąć, ale nie mam do tego motywacji, po mimo, że wyglądam na szczupłą-średnią, ale jestem wysoka. Chodziłam na siłownię, niestety to nic nie dało. Poza tym nie lubię siłowni zbyt, wole sztuki walki, które trenowałam, no i czasem jeszcze tam trenuje. Najbardziej lubię swoje oczy, usta i tatuaże, które mnie charakteryzują oraz fryzura trochę krótka z lekko wygolonymi bokami w kolorze czerwonego-malinowego i nie raz jestem niestety mylona z chłopakiem ze względu na fryzurę, pomimo, że mi się taka podoba i czuje się w niej fajnie. Mam też kompleks z jedzeniem, nie potrafię przejść na zdrowe jedzenie, czasem tam zjem jakiś owoc, warzywa, ale większość jem fast foodów i dlatego mam niestety niedoskonałości na twarzy, których nie bardzo widać, no bo zakrywam to podkładem. Dzięki za ten post i zapraszam na mojego bloga https://anetabartczak.blogspot.com/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowe jedzenie to bardzo ważne, nie tylko dla naszego wyglądu, ale dla naszego zdrowia, zdrowia dieta często wpływa też na nasze samopoczucie :)

      Usuń
  2. Myślę, że każdy z nas ma swoje mniejsze lub większe kompleksy. Ja też znam swoje słabe strony, ale czy chcę je zmienić? Kiedyś chciałam, ale z wiekiem nauczyłam się akceptować siebie taką jaką jestem. Musiałam po prostu do tego dojrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam straszne wahania, już był okres gdzie praktycznie w pełni akceptowałam siebie, a obecnie nic mi praktycznie nie odpowiada :/ Ale być może ma na to wpływ jesienna chandra
    rilseeee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnie bywa, ale warto bardzo mocno w siebie wierzyć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też kiedyś miałam mnóstwo kompleksów, a moja droga do akceptacji siebie była długa. Ale teraz wiem, że było warto, bo choć kompleksy nie zniknęły całkowicie, to teraz jest mi dobrze ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już jestem w takim wieku, że szczęśliwie sie żadnymi kompleksami juz nie przejmuję. Skupiam sie wyłącznie na zdrowiu, więc np chudnę ale dlatego, żeby odciązyc kolana, a nie żeby "wygladac". No dobra, głównie dlatego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kazdy z nas ma swoje kompleksy, mniejsze i większe :) Mam dwa o, których często myślę i może kiedyś przyjdzie czas abym cos zmienila

    OdpowiedzUsuń
  8. masz rację - temat banalny, ale dla mnie również bardzo ważny i nigdy takich za mało, a rzadko kto porusza temat operacji plastycznych. Co do operacji plastycznych - uważam, że to nic złego, o ile właśnie się nie jest to przesadne. Moim zdaniem jeśli tkoś naturalnie jest ładny, nie ma potrzeby poprawiać sztucznie wyglądu, natura (ale w sensie, zadbana, lekko podpicowana tylko) jest najlepsza.
    Pozdrawiam Cię ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie nie mam kompleksów i się z tego cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak byłam młodsza to miałam wiele kompleksów, ale na szczęście z czasem mi to przeszło i w końcu zaakceptowałam siebie taką jaka jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwy post ^^ trzeba cieszyć się zaletami a wady starać zaakceptować jak nie da się ich zmienić :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty